Wywiad z byłym Dyrektorem naszej szkoły - cz.1
Panie Dyrektorze
1. Proszę opowiedzieć o swojej drodze do zawodu nauczyciela. Skąd wziął się pomysł, aby związać swoje życie z edukacją?
2. Jakie wykształcenie zdobył Pan i dlaczego wybrał właśnie ten kierunek?
Moja droga do zawodu nauczyciela była prosta. Jako 13-latek zdałem egzaminy do liceum pedagogicznego najprawdopodobniej z inspiracji rodziców, głównie mamy. Nie istniało wtedy w 1961 roku pojęcie orientacji zawodowej. To w zasadzie liceum przygotowało mnie do przyszłego zawodu nauczyciela. Pozwolę tu sobie podkreślić, że była to szkoła wszechstronnie przygotowującą do zawodu. Już w klasie drugiej odbywaliśmy pierwsze praktyki: w bibliotekach, liceum, szkole ćwiczeń. W klasie trzeciej obserwowaliśmy zajęcia w przedszkolu, a także w szkole ćwiczeń. Po klasie trzeciej odbyłem praktyki wakacyjne na koloniach i obozach wypoczynkowych dla dzieci. W klasie czwartej prowadziłem lekcje próbne w szkole ćwiczeń, a w wakacje uczestniczyłem w obozie sportowym, gdzie przygotowywano nas do prowadzenia zajęć wychowania fizycznego. W klasie piątej odbyłem praktyki całodzienne w szkole ćwiczeń, dwutygodniową w różnych szkołach w mieście, a także praktykę tygodniową w szkole wiejskiej o klasach łączonych.
Program liceum pedagogicznego poza przedmiotami ogólnokształcącymi i pedagogicznymi zawierał zajęcia praktyczno-techniczne, wychowanie plastyczne, grę na instrumencie, wychowanie muzyczne i wyposażał przyszłego nauczyciela w niezbędne umiejętności do pracy z uczniami. Moje zainteresowania związane były z wychowaniem muzycznym: śpiewałem w chórze szkolnym, grałem w orkiestrze, a także w młodzieżowym zespole muzycznym. Dlatego ten kierunek wybrałem w dalszej nauce w studium nauczycielskim i w wyższej szkole pedagogicznej.
cdn.
